Spadkobiercy czekają na zwrot zagrabionych majątków

Nie da się przywrócić sprawiedliwości, opierając prawo na dekretach dyktatury komunistycznej. Ustawa reprywatyzacyjna spóźniona jest o całe pokolenie i czas, podczas którego kilka miliardów złotych zostało straconych wskutek wyłudzeń i fałszerstw. Los setek kamienic zrabowanych w majestacie prawa wciąż kłuje w oczy jawną niesprawiedliwością.

Propozycję ministra Patryka Jakiego w postaci założeń, a później projektu Ustawy Reprywatyzacyjnej przyjęliśmy z dużą nadzieją. Jak to bywa z oceną projektów legislacyjnych, szczególnie tak skomplikowanych, po drodze pojawiło się wiele uwag. To, że jest ich więcej, niż początkowo sądziliśmy, specjalnie nie dziwi. To już
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: