Dorośnijcie, Polacy!

Pięć lat prezydentury Lecha Kaczyńskiego było budowaniem bezpieczeństwa Polski i całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej, który Putin dotychczas uważał za teren swoich wpływów. To był pewnik, którego żaden z dotychczasowych polskich przywódców nie odważał się podawać w wątpliwość. Lech Kaczyński odważył się, i to nawet w stosunku do państw będących jeszcze niedawno radzieckimi republikami, na przykład Gruzji, gdzie udało mu się powstrzymać zmierzające w tym kierunku czołgi. A rok później, 1 września 2009 r. na Westerplatte, prezydent Kaczyński, niemal prosto w oczy Putinowi, wypowiedział słowa o mordzie katyńskim jako akcie zemsty za pokonanie bolszewików w 1920 r. Te słowa padły
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: