Zawsze wbrew Polsce

Smętna europosłanka PO jedzie tramwajem. Za oknami wieczorne miasto. Warszawa. Smutna Warszawa. Ulicami stolicy przetacza się rozmodlony tłum. Nie wiadomo, co dokładnie robi, ale skoro na jego czele idzie Jarosław Kaczyński, to może być tylko groźny. I jeszcze ta dyktatura. Koszmar.

Cała niemiecka widownia łka cichutko nad losem ostatnich świadomych swego beznadziejnego położenia Polaków. A przynajmniej ludzi posługujących się polskim paszportem. Dokument osnuty na takiej opowieści wyemitowała właśnie niemiecka państwowa telewizja. W roli gnębionej sprawiedliwej została obsadzona Róża Thun – niemiecki podatnik hojnym gestem opłacił ekipę filmową, która
[pozostało do przeczytania 64% tekstu]
Dostęp do artykułów: