Rok niepodległości

No i wkraczamy w 100. rok naszej niepodległości. Co prawda, jest to rachunek mocno przybliżony. Naprawdę niepodlegli byliśmy przez 20 lat międzywojnia, potem mieliśmy dwie okupacje – tę nazywaną Generalnym Gubernatorstwem, drugą PRL-em – a po 1989 r. nastał wedle jednych okres eurazjatyckiego kondominium, dla drugich czas mozolnego wybijania się na suwerenność, osiągniętą dopiero w 2015 r.

Rok 2018 witamy głęboko podzieleni. Zastanawiając się, co jest tego istotą, dochodzę do wniosku, że wiara bądź niewiara w Polaków, w możliwość realizacji naszych narodowych aspiracji, bez czepiania się pańskich klamek i rozpływania w amorficznym unijnym molochu. Trudno się
[pozostało do przeczytania 54% tekstu]
Dostęp do artykułów: