Wielkie wyzwania

„Przyszedł Nowy Rok. Jeszcze przez jakiś czas będziemy się mylić, pisząc datę i umieszczając w niej liczbę 7 zamiast liczby 8” – od takich słów zaczynało się każde noworoczne kazanie jednego z wikarych w mojej parafii w Lucieniu.

Lubiłem tę kilkakrotnie powtarzaną homilię, gdyż zachęcała ona do niemarnowania czasu i stawiania sobie wyzwań. Tak się składa, że 2018 to będzie rok wyzwań. W ciągu najbliższych 12 miesięcy świętować będziemy setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r. Mam nadzieję, że PiS i IPN zrobią wszystko, aby te uroczystości pamiętano przez długie lata. Po cichu liczę, że uda się wreszcie odnaleźć szczątki naszych bohaterów z
[pozostało do przeczytania 49% tekstu]
Dostęp do artykułów: