Przesyłka z Polski Ludowej

Czy „Nieznośny urok PRL-u” Janusza Rolickiego jest klasyczną „powieścią z kluczem”? Raczej nie. Większość postaci występujących na kartkach książki: Gierek, Jaroszewicz, Breżniew ‒ pojawia się w książce pod swoimi nazwiskami, a co się tyczy głównego bohatera, towarzysza Ostrygi, wydaje się on być postacią zlepioną z kilku, przy czym gdyby nie wiek (ma 61 lat w roku 1976) najbardziej kojarzyłbym go ze Stefanem Olszowskim, którego wybór serca i nieślubne dziecko zabrały z polityki i wyniosły za ocean. Tyle że ten symbol partyjnego betonu, mimo zbliżana się do 80-tki, żyje do dziś.

Wspomniany Ostryga znajduje się u szczytu sukcesów, po wydarzeniach radomskich łączy
[pozostało do przeczytania 50% tekstu]
Dostęp do artykułów: