Odprawy, których nie było

Dziś coś z lokalnego podwórka, a konkretnie z okolic totalnej opozycji.

Tuż po tym, jak okazało się, że w rządzie premiera Mateusza Morawieckiego swoje stanowiska zachowają wszyscy ministrowie (może to się oczywiście zmienić), w sieci zaczęła krążyć fantastyczna teoria o tym, że odwołani i powołani na nowo ministrowie otrzymają z tytułu zwolnienia trzymiesięczne odprawy. Rzecz oburzała internautów, tym bardziej że piłeczkę podbijali ważni politycy Platformy Obywatelskiej. I tak Sławomir Neumann napisał na Twitterze: „Jako że weszliśmy w okres świąteczno-noworoczny, PiS zafundował Polakom szopkę i żłóbek jednocześnie. Szopka nazywana potocznie rekonstrukcją rządu
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: