Wszyscy przyjaciele Polski. Nie tylko w imię „rządów prawa”

Debata o Polsce w PE pokazała nie tylko podwójne standardy w traktowaniu poszczególnych krajów. Mogliśmy zobaczyć również, że wszyscy, którzy krytykowali nasz kraj, określani są jako sojusznicy George’a Sorosa. Nie brakuje też wśród nich związków z Rosją.

„Kochamy Polskę i kochamy Polaków” – podczas ostatniej debaty poświęconej Polsce w Parlamencie Europejskim to hasło było swoistą myślą przewodnią. Można nawet powiedzieć, że im ktoś bardziej krytykował polski rząd, tym gorętsze były jego zapewnienia o miłości do naszego kraju. Nie przeszkodziło to jednak europosłom we wrzuceniu wszystkich uczestników Marszu Niepodległości do jednego worka, nazwanie ich
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: