Jestem molestowany seksualnie

Człowiek ma swoją granicę wytrzymałości i zawsze reaguje po jej przekroczeniu. Mnie na przyzbie dobrze się siedzi i do salonów nie aplikuję, ale widzę, że co jakiś czas w świecie lepszego towarzycha pojawia się kretyńska moda. Skłamałbym, gdybym napisał, że nie śledzę „Pudelków” i „Kozaczków”, przeciwnie – zaglądam tam często, z jednego powodu. Otóż pierwsze sygnały, że za chwilę pójdzie większa afera, nie raz i nie dwa razy posyłał „Kozacki pudelek”.

Dla przykładu mogę przywołać aferę z Kamilem, który pracował w TVN, i to właśnie w takich „gazetkach” rodzą się mody na cudaczne zachowania. Swego czasu celebryci wylewali sobie na łeb wodę z kostkami lodu.
[pozostało do przeczytania 48% tekstu]
Dostęp do artykułów: