Zabrana rodzicom, oddana do przytułku. Jugendamt znowu w akcji

Aktywistki Jugendamtu wtargnęły do mieszkania państwa Kwiatkowskich o 2.00 w nocy. Pod nieobecność rodziców zabrały 10-miesięczną Marcelinkę, nie podając żadnych powodów. Poturbowały przy tym babcię, która opiekowała się dzieckiem. Przerażonej i płaczącej dziewczynce zakneblowały usta ręką.  Od miesiąca dziecko przebywa w przytułku.


39-letni Piotr Kwiatkowski pięć lat temu przeprowadził się do Niemiec z Iławy. Już wówczas on i jego żona Ilona mieli dwójkę dzieci. ‒ Wyjechałem z powodów ekonomicznych. W Iławie zarabiałem 2,5 tys. zł, żona nie pracowała. Wciąż brakowało nam pieniędzy – wspomina. Tłumaczy, że najpierw wyjechał sam. Przez dwa lata jeździł do
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: