Pseudoartystyczne igraszki ze śmiercią. Aborcja i eutanazja jako twórczość

Zabicie przez Niemkę Esther Mauersberger własnego nienarodzonego dziecka, a następnie „artystyczne” udokumentowanie tego aktu w mediach społecznościowych to, niestety, niejedyny przypadek zabawy w Pana Boga pod płaszczykiem sztuki. Tzw. artyści współcześni coraz częściej igrają dla pieniędzy i rozgłosu ze śmiercią ‒ także w Polsce.


Wydawałoby się, że granicą desakralizacji śmierci i odzierania jej z powagi są we współczesnej kulturze komercyjne imprezy Halloween oraz niewybredne szyderstwa z realnych tragedii, jak w przypadku spektaklu teatralnego „Spisek smoleński”.
Najnowsze „dzieło” znanej w Niemczech fotograf Esther Mauersberger, szeroko
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: