Czy diabeł może być zbawiony?

Kiedy poznałem wykaz papieży z proroctwa św. Malachiasza, śledziłem kolejne pontyfikaty, widząc nieuchronnie zbliżający się kres tej listy. Po naszym papieżu „de labor solis” przyszedł ten, który miał w herbie głowę Murzyna, i wreszcie nastał ostatni... Prorok określił go imieniem Piotr Rzymianin, który miał paść swe przetrzebione owce na gruzach Rzymu, czekając na powtórne przyjście Chrystusa.

A może, jak chcą inni interpretatorzy, to Benedykt jest ostatni z podstawowej listy, a po nim nastąpi epoka idąca w stulecia wielkiego zamieszania i dopiero potem Paruzja i Piotr II… Nie sposób odrzucać taką interpretację po lekturze najnowszej książki Pawła Lisickiego „
[pozostało do przeczytania 47% tekstu]
Dostęp do artykułów: