Dyktatura mafii

Grabież publicznego mienia, która przez wiele lat funkcjonowała pod nazwą „reprywatyzacja”, to doskonała ilustracja prawdziwych mechanizmów postkomunistycznej Polski. Okradanie państwa odbywało się w najbardziej bezczelny sposób, nikt nawet nie silił się na najmniejszą finezję, nikt nie przejmował się tym, że urzędnicy, sądy, adwokaci poświadczają najbardziej ordynarne kłamstwa.

Interes kręcił się w najlepsze, bo bezkarność gwarantowało środowisko polityczne sprawujące władzę, mające umocowanie we wszelkiego rodzaju służbach państwowych, sądownictwie czy w końcu w mediach wspomagających kolejne reelekcje. To, co wiemy już o grabieży nieruchomości w Warszawie – a
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: