Czas zabijania

Zbrodnia jest stara jak ludzkość. Wspomnijmy Kaina – mordercę brata. Jednak prawie zawsze poprzedzały ją motywy – zazdrość, zemsta, żądza, a nade wszystko pieniądze. Zabijano tyranów i rewolucjonistów, niewierne żony i nieuczciwych wspólników. Zbrodnia dla rozgłosu nie jest wprawdzie czynem całkowicie nowym.

Iluzją byłaby próba zakazania dziś informacji o aktach terrorystycznych, choć pewnie byłby to najskuteczniejszy środek przeciw nim. Nieznany nikomu snajper, nożownik czy kierowca używający jak tarana ciężarówki może być pewien, że po swoim czynie błyskawicznie trafi na czołówki mediów. Ale nie tylko ten fakt generuje zbrodnie – istnieje sporo okoliczności
[pozostało do przeczytania 50% tekstu]
Dostęp do artykułów: