W reformatorskim trudzie

Projekt przyjęty tak ciepło do dzisiaj w życie wejść nie zdołał. Natomiast od tego czasu – uwaga, uwaga – zatrudnienie w ministerstwach wzrosło o 34 proc., a w urzędach wojewódzkich o 37 proc. Takie liczby podał „Dziennik Gazeta Prawna”, który zainteresował się sprawą, i liczb tych nie sposób zakwestionować, bo gazeta uzyskała je na drodze oficjalnej, u źródła, od wspomnianych instytucji.

Cóż można do tego dodać? Wszelki komentarz wydaje się równie zbyteczny, jak do innej informacji z tego tygodnia. Że szumnie ogłaszana rewolucja legislacyjna, zwana też październikową, w której ramach rząd PO wprowadzić miał sto reformujących państwo ustaw, cichutko i ostatecznie się zakończyła
[pozostało do przeczytania 58% tekstu]
Dostęp do artykułów: