Jego miejsce było w Polsce. Sylwetka I Prezesa Sądu Najwyższego

Z Agnieszką Battelli, praprawnuczką Stanisława Pomian-Srzednickiego, i Andrzejem Korytkowskim, prezesem fundacji jego imienia, rozmawia Piotr Dmitrowicz.

Jest Pani praprawnuczką Stanisława Pomian-Srzednickiego, pierwszego prezesa Sądu Najwyższego i faktycznego twórcy sądownictwa w odradzającej się po ponad 100 latach Polsce. Czy towarzyszy temu jakieś specjalne uczucie?

Agnieszka Battelli: Muszę powiedzieć, że nigdy nie myślałam o tym w ten sposób. Portret prapradziadka wisiał u mnie zawsze na ścianie. Choć był czas, że pamiątki rodzinne, w tym portrety, były ukryte pod węglem u babci. W pewnym momencie była ona tak zaszczuwana, że to
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: