Barbarzyńcy już są

Strach podróżować. Ciekaw jestem, kiedy popularne wydawnictwa przewodnikowe zaczną drukować suplementy uwzględniające miejsca współczesnych zamachów. Ich częstotliwość rośnie.

Niedawno mierzono ją miesiącami, przyszła pora na tygodnie. Czy wkrótce nie będzie dnia bez czerwonego paska z napisem „breaking news”? Postępaki z grup trzymających media radzą się przyzwyczaić. Otumanione społeczeństwa próbują, ale idzie im to coraz oporniej. Policja dostaje nowy sprzęt i uprawnienia. Jednak narastają wątpliwości co do możliwości policji. A jeśli ataki będą w wielu miejscach jednego dnia? Jakoś nikt nie proponuje, aby uzbroić mieszkańców, ale prędzej czy później będzie
[pozostało do przeczytania 48% tekstu]
Dostęp do artykułów: