Idę walczyć za Ojczyznę. Pamięci 16-letniego Bogusia Grygorcewicza

W pierwszych dniach sierpnia 1944 r. na rękach kapelana Armii Krajowej skonał młodziutki chłopak. Przebył kilkaset kilometrów z Kresów, by walczyć w Powstaniu Warszawskim. Księdzem, który towarzyszył mu w ostatnich chwilach życia, był Stefan Wyszyński.


Późniejszy Prymas Tysiąclecia wspominał to zdarzenie jeszcze po wielu latach. Samo Powstanie Warszawskie było dla niego niezwykle ważnym doświadczeniem w duszpasterskiej drodze.


Z Kresów do Powstania
Boguś Grygorcewicz, bohater tej historii, był partyzantem Zgrupowania Stołpecko-Nalibockiego AK. Razem ze swoim starszym bratem i innymi chłopakami z ziemi nowogródzkiej walczył pod
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: