„Swój–obcy”, czyli samoloty prezydentów

Po prawie 30 latach trwania postkomunistycznego państwa, po dwóch katastrofach lotniczych, w których spadały wyprodukowane w ZSRR statki powietrzne z polskim premierem oraz z polskimi prezydentami na pokładzie, Polska dokonała wreszcie zakupu, którego dokonać powinna pierwszego dnia po wyprowadzeniu sowieckich wojsk.

– Platforma Obywatelska żąda unieważnienia kontraktu na zakup samolotów dla najważniejszych osób w państwie – stwierdzili podczas specjalnej konferencji prasowej w Sejmie byli szefowie MON Tomasz Siemoniak i Czesław Mroczek. Po prawie 30 latach trwania postkomunistycznego państwa, po dwóch katastrofach lotniczych, w których spadały wyprodukowane w
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: