Bolszewickie: łapaj złodzieja!

Lista ponad stu osób związanych z komunistycznymi służbami specjalnymi w polskiej dyplomacji w wyniku wprowadzenia w życie ustawy dezubekizacyjnej skróci się do zera.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych postanowiło wreszcie zrobić porządki. Ten oczywisty ruch, który niepodległe państwo polskie powinno wykonać prawie 30 lat temu, wywołuje rozbrajające komentarze. „Odzyskiwanie ministerstwa po 28 latach jest kompletnym nieporozumieniem” – mówi w wywiadzie dla wp.pl tajny współpracownik komunistycznego wywiadu wojskowego o pseudonimie Saim, Jan Wojciech Piekarski, zatrudniony w dyplomacji od 1974 r., ambasador kolejnych rządów w PRL i III RP. Z tej wypowiedzi należy
[pozostało do przeczytania 53% tekstu]
Dostęp do artykułów: