Goło, ale wesoło

Najważniejsze jest wrażenie

Goło, ale wesoło, można stwierdzić, obserwując polski, a i ogólnoeuropejski optymizm przedświąteczny. Optymizm nakręca popyt, a popyt nakręca budżet. Dlatego trzeba wmawiać prostaczkom, że pakt fiskalny zawarty parę dni temu w Brukseli uratuje strefę euro i wszyscy będą szczęśliwi i zadowoleni. Polakom natomiast mącić w głowach dostatkiem, który wyróżnia nas pozytywnie na tle innych krajów, i kręcić piruety wokół sumy, jaką nasz rząd będzie musiał wrzucić w charakterze „pożyczki” do Międzynarodowego Funduszu Walutowego... na święte nigdy. Dużo miliardów czy mało? Polskę stać na taką rozrzutność, podatnik zapłaci. Media są pełne
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: